Generic selectors
Wpisane wyrażenie
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Szukaj w treści
Search in pages
Filtruj według kategorii
Edukacja
Felietony
Fotorelacja
Galeria
Gospodarka
Inne
Jubileusz Odzyskania Niepodległości
Kultura
Ogłoszenia
Polecamy
Sport
Studio N
Wydarzenia
Wyróżnione

Miss z Niepołomic

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Aleksandrą Serafin – 23 letnią finalistką prestiżowego konkursu MISS POLSKI 2017 oraz Top 5 Miss Poland & Ireland 2017.

Ola od 3 lat mieszka i studiuje w Wielkiej Brytanii, właśnie jest w trakcie przeprowadzki do Londynu, gdzie będzie kontynuować studia magisterskie na kierunku zarzadzanie lotnictwem. W Niepołomicach Ola ukończyła przedszkole,szkołę podstawową i gimnazjum, w tym czasie była też aktywną harcerką w Szczepie Puszcza. Dzięki licznym wyjazdom, obozom, międzynarodowym wymianom szkolnym, ma rzesze fanów w konkursie Miss Polski, którzy są rozsiani niemal po całej kuli ziemskiej i mocno jej dopingują.

Wzięłam udział w konkursie MISS POLSKI 2017 ponieważ…
Od kiedy pamiętam wielu znajomych czy też rodzina, zachęcali mnie do wzięcia udziału w tego typu konkursie. Szczególnie zachęcała mnie moja mama ponieważ niejednokrotnie była „zaczepiana” przez osoby związane ze światem mody czy nie chciałabym spróbować swoich sił w tego typu konkursach. Moi rodzice mocno zaszczepili we mnie pasję do nauki dlatego w ogóle nie myślałam o niczym innym jak tylko o edukacji i na tym byłam mocno skupiona, a zdobycie wykształcenia było moim priorytetem, ale to właśnie nauka, chęć rozwoju i stawianie sobie wysokich wymagań sprawiły, że jestem w miejscu w którym jestem i biorę udział w konkursie miss. Konkurs miss to nie tylko piękna twarz, ważna jest osobowość, edukacja, wartościowe wnętrze, pasje i to dlatego ten prestiżowy konkurs cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem na całym świecie od wielu lat. Od kiedy pamiętam możliwość poznawania ciekawych, wykształconych ludzi pełnych pasji, niejednokrotnie spędzanie czasu z osobami z innego państwa czy innej kultury jest tym co napędza mnie do działania. Uważam, że różnorodność cywilizacji, kultur i obyczajów jest największym bogactwem tego świata. W chwili obecnej ukończyłam dwa kierunki na brytyjskim uniwersytecie: biznes i psychologię, spełniłam swoje największe marzenie o posiadaniu międzynarodowego wykształcenia a teraz pewniejsza siebie, próbuję wykorzystać daną mi szansę i to co dała mi natura bo właśnie naturalność jest chyba moim największym atutem.

Jak to się dzieje, ze młoda dziewczyna decyduje się studia w innym kraju?
Decyzja ta była bardzo przemyślana i i chyba już od najmłodszych lat wiedziałam, że kiedyś to nastąpi. A że chciałam poczuć się pewniej i chłonąć wiedzę na uczelni w innym kraju bez większego stresu i tak by język angielski nie miał przede mną tajemnic zdecydowałam się, że zaraz po ukończeniu liceum wyjadę na tzw.; roczny gap year do Stanów Zjednoczonych. Ta decyzja przy absolutnej aprobacie moich rodziców, którzy bardzo mi ufają i zawsze mnie wspierają we wszystkich moich planach okazała się najlepszą decyzją w moim życiu. Zdecydowanie polecam taką formę rozwoju, bardzo popularną w UK czy w innych krajach.
W Ameryce opiekowałam się dziećmi w różnym wieku, co nie jest bez znaczenia bo niejednokrotnie musiałam wykazać się nietuzinkowymi pomysłami tak by na przykład czternastolatek czy siedmiolatka uznali moją rację przy wypełnianiu obowiązków czy to szkolnych czy domowych. Za zarobione pieniądze opłaciłam i ukończyłam język angielski na amerykańskim college’u w Chicago, zwiedziłam też wiele pięknych miejsc w USA i to było naprawdę niesamowite doświadczenie, ale też szkoła życia. Miałam skończone 18 lat byłam dosłownie rzucona na głęboką wodę. Mieszkałam w prestiżowej dzielnicy Illinois , blisko miejsca, gdzie jest znany wszystkim dom z filmu pt; „Kevin sam w domu”. Wspominam o tym nie bez powodu bo właśnie tam obserwowałam codzienne życie wielu ludzi, piastujących nierzadko bardzo wysokie stanowiska, którzy przykładali dużą wagę do edukacji i rozwoju swoich dzieci. Wyjazd ten wywarł na mnie ogromne wrażenie, nauczył samodzielności, szybkiego podejmowania decyzji, odwagi, umiejętności nawiązywania kontaktów, samodzielnego podróżowania. Wchodzi się szybko w dorosłość i bierze się pełną odpowiedzialność za podejmowane decyzje, finanse, wydatki a rodzice daleko za oceanem. Owszem jest skype, ale różnica czasowa nie jest bez znaczenia, kiedy ich potrzebowałam to w Polsce akurat była pora nocna. Właśnie z podróżowaniem wiąże się też pewna niesamowita historia. Podczas powrotu z Sylwestra spędzonego w Nowym Jorku, okazało się, że nastała śnieżyca jakiej nie było od wielu lat, samoloty zostały odwołane a ja byłam sama w tak wielkim mieście. To właśnie w takich sytuacjach nie sama podróż a ludzie z którymi nawiązujemy kontakty sprawiają, że z opresyjnych sytuacji możemy wyjść bez większych problemów. To inni ludzie sprawiają, że świat może być piękniejszy, należy tylko samemu coś dawać od siebie. Niepodważalną wartością są rodzice, którzy kształtują nasz światopogląd, ale też osoby, którymi się otaczamy jak rodzina, przyjaciele, dobrzy znajomi, napotkane osoby, którzy swoimi działaniami sprawiają, że świat może być piękniejszy. Podróż do Ameryki tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że chcę studiować za granicą. Jeszcze pod koniec pobytu w USA składałam aplikację na uniwersytet w Wielkiej Brytanii, co też wymagało niemałej operatywności bo rozbieżność czasowa tego nie ułatwiała a terminy składania dokumentów na wyższe uczelnie w Anglii są surowo przestrzegane.

Jak wygląda teraz Twoje życie w Wielkiej Brytanii ?
W chwili obecnej jestem w trakcie przeprowadzki do Londynu, będę kontynuować studia magisterskie na University of Surrey na kierunku ‘management aviation’. Jest to uniwersytet plasujący się w czołówce uniwersytetów Wielkiej Brytanii. Przede mną dużo nauki i z pewnością wiele pracy. Mój czas teraz to ciągłe podróże między Polską a Wielką Brytanią. Na co dzień studiuję, pracuję i jestem również wolontariuszką w organizacji, która wspiera mniejszości narodowe mieszkające w Anglii. Są to osoby głównie z Polski, Europy Wschodniej, ale też z innych odleglejszych części świata. Organizacja ta organizuje kursy, szkolenia, wycieczki, pomaga w wielu trudnych sytuacjach życiowych nie tylko dorosłym, ale również aranżuje zabawy dla najmłodszych. Uważam, że pomoc na niewielką skalę jest równie ważna jak ta na większą. Kieruję się w życiu zasadą: „ Jeśli pragniesz szczęścia, uszczęśliwiaj innych”. Miałam przyjemność niejednokrotnie pomagać Świętemu Mikołajowi jako aniołek, jak również pomagałam w tłumaczeniach czy różnego rodzaju eventach. Moja mama z racji zawodu prowadzi szkolenia zawodowe czy coachingowe, dlatego też czasem pomagam jej przygotowywać tego typu warsztaty czy spotkania integracyjne.Tak naprawdę nigdy nie sądziłam ,że znajdę się w ścisłym finale Miss Polski, to było dla mnie ogromne zaskoczenie, wielkie wyróżnienie i jest to naprawdę przepiękna przygoda. Gwiazdy, telewizja, sesje zdjęciowe, piękne dziewczyny, które są naprawdę sympatyczne, to wszystko brzmi jak sen. Oczywiście mam świadomość, że z konkursem i nauką mam dużo pracy i obowiązków, ale jestem osoba bardzo odpowiedzialną i zorganizowaną dlatego myślę, że uda mi się wszystko pogodzić ponieważ warto korzystać z tego co nam daje los. Nigdy nie nastawiam się na spektakularne sukcesy, po prostu robię to co kocham i skrupulatnie krok po kroku wypełniam swoje obowiązki. Z racji, że jestem finalistką muszę uczestniczyć w zgrupowaniach, sesjach zdjęciowych czy nagraniach, muszę być bardzo zorganizowana i kalendarz jest moim nieodłącznym towarzyszem. Nigdy nie wiem, gdzie akurat będzie planowana sesja raz jest to Londyn, innym razem Warszawa czy Kołobrzeg, ale zawsze znajdę czas by odwiedzić moje piękne, rodzinne Niepołomice, moją rodzinę, przyjaciół i znajomych. Jestem pod ogromnym wrażeniem szybkiego rozwoju mojego miasta rodzinnego, gdzie dbałość o kwestie społeczne, kulturalne i edukacyjne są na bardzo wysokim poziomie.

Czy polecałabyś innym młodym dziewczynom wzięcie udziału w konkursie miss?
Pragnę udowodnić zarówno samej sobie, jak i innym młodym dziewczynom, że każda z nas może spełniać swoje marzenia nawet wtedy, gdy wydaje nam się ono początkowo nierealne. Należy tylko dać sobie czas, skrupulatnie i odpowiedzialnie wszystko planować, nie pogubić się w dzisiejszym szybkim czy modnym, wirtualnym świecie. Podchodzę do wszystkiego co sobie zaplanuję z mocnym zaangażowaniem i entuzjazmem. Powtórzę jeszcze raz to w co głęboko wierzę, że dobra edukacja stwarza nam wiele okazji do tego by spełniać się w takiej dziedzinie, która nas pasjonuje. Dzięki nauce otwiera się wiele możliwości, inspirujmy się autorytetami i ludźmi, którzy są ekspertami w określonych dziedzinach, szukajmy mentora, który pokaże nam dobre wskazówki.
Nigdy nie myślałam, że skuszę się na bycie niejako osobą publiczną, ale los bywa przewrotny. Występ na finałach konkursu czy to w Londynie czy w Kozienicach sprawił, że poczułam wiatr w żaglach i odkryłam to, czego wcześniej nie byłam świadoma, że scena absolutnie mnie nie peszy i prawie nie odczuwam tremy. Gdybym nie spróbowała nigdy bym się tego o sobie nie dowiedziała.
Tutaj pragnę również zaznaczyć, że pomysł organizowania konkursu Miss Polski również poza granicami kraju otwiera nowe horyzonty dla wszystkich tych ambitnych,młodych dziewczyn, które są odważne, nie boją się wyzwań i wyruszyły w świat by spełniać swoje marzenia. To był strzał w dziesiątkę bo przecież wszędzie słyszymy by uczyć się języków obcych, podróżować więc i ja jako młoda osoba tak zdecydowałam a teraz z ogromną przyjemnością reprezentuję młode pokolenie Polek mieszkających w UK. Wiem, że niejedna studentka po ukończeniu swojej edukacji wróci do kraju z mega doświadczeniem, perfekcyjnym angielskim i będzie inspiracją, ale też pomocą dla następnego pokolenia. Ja swoją przyszłość wiążę właśnie z Polską. Dzięki konkursowi miss mam możliwość spotykać wspaniałych ludzi, niejednokrotnie też tych z pierwszych stron gazet, spotykam pasjonatów, którzy naprawdę kochają to co robią, ale też ciężko pracują na swój sukces.
Jeśli jesteśmy otwarci na drugiego człowieka, ciekawi świata, tolerancyjni to małymi krokami też można robić wielkie rzeczy i spełniać swoje plany.
Mam nadzieję, że moje działania zainspirują chociaż jedną dziewczynę do odważnego kroku w dorosłość. I właśnie to będzie mój mały sukces.

Zachęcamy do polubienia oficjalnej strony Oli :

https://m.facebook.com/Aleksandra-Serafin-Miss-Polski-2017-kandydatka-817003745143182/

https://www.instagram.com/aleksserafin/

 

 

 

 

2017-09-15T12:29:39+00:0015 września 2017|Felietony|
Rozmiar liter
Kontrast