Generic selectors
Wpisane wyrażenie
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Szukaj w treści
Search in pages
Filtruj według kategorii
Edukacja
Felietony
Fotorelacja
Galeria
Gospodarka
Inne
Kultura
Ogłoszenia
Polecamy
Sport
Studio N
Wydarzenia
Wyróżnione

Wypalanie traw jest karalne

U progu wiosny, jak bumerang wraca sprawa wypalania traw. Przekonujemy rozmaitymi argumentami – to się nie opłaca.

Zanim wiosna wybuchnie w pełni swoją żywą zielonością, wiele osób wpada na pomysł wiosennych porządków i nie ma w tym nic złego, kiedy są to faktycznie rozsądne porządki. Gorzej, że na przednówku gwałtownie rośnie ilość wyjazdów strażackich, bowiem dla wielu osób posprzątanie okolicy wiąże się z wypalaniem suchych traw na łąkach, poboczach i nieużytkach.

Przypominamy – to jest groźne dla człowieka, zwierząt, roślin, owadów i środowiska. Ogień zabija żyjące w trawie owady, płazy, jeże, krety, młode zające i pisklęta. Zniszczeniu ulegają tzw. naturalne miodowniki dla pszczół. Pożary szkodzą również środowisku naturalnemu. W płomieniach giną najcenniejsze gatunki roślin oraz mikroorganizmy niezbędne do utrzymania równowagi biologicznej.

Pożary obniżają plony, marnotrawią wartościową paszę, naruszają strukturę gleby, powodują jałowienie ziemi, zostaje zahamowany bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Pozbawiona życia gleba szybciej ulega zubożeniu. Na wypalonej łące nowe życie pojawi się bardzo późno.

Jakby tego było mało, do atmosfery przedostaje się wiele związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i dla zwierząt. Emitowane są szkodliwe dymy nasycone: dwutlenek siarki, dwutlenek węgla, węglowodory aromatyczne, w tym o działaniu rakotwórczym, co wzmaga tzw. efekt cieplarniany, powoduje anomalie pogodowe, intensyfikuje występowanie chorób oczu, skóry itp.

Co roku w takich pożarach giną też ludzie – najczęściej ci, którzy wypalają. Zazwyczaj bezpośrednią przyczyną zgonu jest zawał serca, udar termiczny lub gwałtowna zmiana kierunku wiatru, a tym samym wielkości płomienia, co zaskakuje nieświadomego wypalacza.

Nawet niewielki wiatr wystarczy, żeby mały ogień wymknął się spod kontroli, rozprzestrzenił się i zmienił w tragiczny w skutkach pożar niszcząc lasy, czy zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia.

Zadymienie spowodowane wypalaniem traw często ogranicza widoczność na pobliskich drogach i prowadzi do kolizji i wypadków.

I co ważne – strażacy, którzy zajęci są gaszeniem takich bezmyślnie wywołanych pożarów, mogą w tym samym czasie być potrzebni w innym miejscu np. do ratowania życia ludzi poszkodowanych w wypadku drogowym. Ich zaangażowanie w akcję gaszenia trawy powoduje znaczne wydłużenie czasu dojazdu do miejsca zdarzenia, gdzie często o życiu człowieka decydują minuty.

Dochodzą też koszty akcji gaśniczych – pracę strażaków, paliwo, środki gaśnicze, amortyzację sprzętu itd.

Ilość argumentów za nie wypalaniem traw jest bardzo długa, tak długa, że obawiamy się, że osobom, które je podpalają może nie będzie się chciało ich przeczytać, dlatego teraz w skrócie:

Kary za wypalanie traw

Może nałożyć je policja, prokuratura, ale też Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Mogą zostać nałożone na podstawie wielu aktów prawnych:

– na podstawie kodeksu wykroczeń – kara grzywny w wysokości nawet do 5000 zł,

– kodeks karny – za wypalanie traw, które skończy się pożarem okolicznych zabudowań, który zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach – grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10. Za podpalenie traw i spowodowanie niebezpieczeństwa wyżej wskazanych zagrożeń można zostać ukaranym pozbawieniem wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

– ustawa o ochronie środowiska mówi, że osoba, która wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny,

– wypalania traw zabrania także ustawa o lasach

– ARiMR może nałożyć na rolnika, wypalającego trawy, karę na podstawie nie przestrzegania dobrej kultury rolnej, może to być zmniejszenie dopłat przysługujących za dany rok o ok. 3%. Sankcja nie jest stała, zostaje określona indywidualnie przy każdym przypadku wypalania traw. Może być podwyższona nawet do 5% lub obniżona do 1%. Jeżeli rolnik uporczywie i celowo wypalał trawy, ARiMR może całkowicie pozbawić rolnika dopłat bezpośrednich za dany rok.

Dlatego apelujemy o rozsądek i nie wypalanie traw!

fot. OSP Niepołomice

2018-04-03T09:57:38+00:00 26 marca 2018|Felietony|
Rozmiar liter
Kontrast