Generic selectors
Wpisane wyrażenie
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Szukaj w treści
Search in pages
Filtruj według kategorii
Edukacja
Felietony
Fotorelacja
Galeria
Gospodarka
Inne
Jubileusz Odzyskania Niepodległości
Kultura
Ogłoszenia
Polecamy
Sport
Studio N
Wydarzenia
Wyróżnione

Puchar Świata modeli kosmicznych

W pierwszy weekend czerwca na lotnisku w Pobiedniku Wielkim rozegrano zawody modeli kosmicznych “World Cup in Krakow”, które zaliczane są do klasyfikacji Pucharu Świata oraz Pucharu Polski. V miejsce wywalczył Wojtek Dzięciołowski z Domu Kultury w Zabierzowie Bocheńskim.

Organizatorem wydarzenia był Aeroklub Krakowski oraz Młodzieżowe Towarzystwo Sportowo-Rekreacyjne „Sowiniec”. Impreza od lat cieszy się bardzo dużą popularnością i zawsze gromadzi licznych uczestników z kraju i zagranicy. W tym roku na lotnisko do Pobiednika Wielkiego przyjechała rekordowa ich ilość – prawie 90, z czego połowę stanowili reprezentanci Czech, Słowacji, Białorusi, Bułgarii, Litwy oraz Chorwacji.

Zawody rozegrano w sześciu konkurencjach: rakietoplanów – S4A, rakiet z taśmą hamującą – S6A, rakiet z opadaniem wirnikowym – S9A, makiet – S7 oraz rakietoplanów zdalnie sterowanych – S8E/P i S8D. Starty odbywały się aż z ośmiu stanowisk. Nad prawidłowym przebiegiem imprezy czuwało jury Międzynarodowej Federacji Lotniczej (FAI). Czasy każdego lotu mierzone były przez dwójkę sędziów chronometrażystów a starty do nich odbywały się na komendę sędziego bezpieczeństwa.

W tym roku po raz pierwszy udział w tych zawodach wzięła czwórka modelarzy z Domów Kultury w Woli Batorskiej i Zabierzowie Bocheńskim. Wystartowali tylko w jednej konkurencji – S6A. Ilość zawodników, stanowisk startowych i wyrzutni z pewnością wywołała na początku nieco tremy, ale wszyscy doskonale sobie z nią poradzili.

Po pierwszej kolejce lotów, doskonałe -11 miejsce zajmował Mikołaj Solarz z Zabierzowa Bocheńskiego. Pozostali nasi zawodnicy: Mikołaj Szewczyk, Michał Kuchta i Wojtek Dzięciołowski sklasyfikowani zostali nieco dalej. Rozpoczynając drugą kolejkę lotów, nie mieliśmy nic przeciwko temu, żeby do końca zawodów utrzymać 11. miejsce Mikołaja. Aby to osiągnąć należało jednak wykonać ponad dwuminutowe loty a to, przy pogarszających się i zmiennych warunkach pogodowych, nie było łatwe.

Prawdziwą „petardę” odpalił Wojtek Dzięciołowski, który wystartował w drugiej kolejce jako pierwszy. Do maksymalnego czasu lotu zabrakło mu niespełna 9 sekund, ale i tak uzyskał on jeden z dłuższych czasów konkurencji. Przy wiejącym silnie wietrze jego rakieta wylądowała około półtora kilometra od wyrzutni,ale udało się ją odzyskać.

Pozostali nasi modelarze mieli mniej szczęścia i nie zdołali uzyskać tak długich czasów lotów. Nie mały wpływ na to miała pogoda. Michał Kuchta, który startował jako ostatni z naszych zawodników wracał z odzyskaną rakietą w strugach deszczu. Po kilkudziesięciominutowej przerwie dokończono drugą kolejkę, a z rozegrania trzeciej zrezygnowano.

Gdy ogłoszono końcowe wyniki konkurencji, spotkało nas bardzo miłe zaskoczenie. Wojtek Dzięciołowski, dzięki doskonałemu drugiemu lotowi zdołał awansować z 23 miejsca jakie zajmował po pierwszej kolejce na piąte w klasyfikacji Pucharu Świata. Do czwartego zabrakło mu zaledwie trzech sekund, a do miejsca na podium – dwunastu. W klasyfikacji Pucharu Polski Wojtek był czwarty – od trzeciego miejsca dzieliły go zaledwie trzy sekundy. Pozostali nasi zawodnicy sklasyfikowani zostali w Pucharze Świata na 22, 30 i 38 miejscu na 68 startujących w konkurencji S6A.

Należy też zaznaczyć, że w zawodach zaliczanych do Pucharu Świata i Polski nie jest prowadzona oddzielna klasyfikacja dla juniorów i seniorów, ale jedna wspólna. Gdyby tak było, Wojtek w kategorii juniorów zająłby w Pucharze Świata drugie, a w Pucharze Polski pierwsze miejsce.

Bardzo cieszymy się z udanego występu naszych modelarzy. Przygotowania do pierwszego udziału w tak poważnej imprezie, jaką stanowią zawody Pucharu Świata trwały około trzech lat. W tym czasie zbudowaliśmy wiele rakiet; od szkolnych do tych „najprostszych” wyczynowych sklejanych z odpowiednio zaimpregnowanego papieru. Startując w kilku zawodach rangi klubowej uczyliśmy się wielu podstawowych tajników związanych z budową istartami rakiet. Przypomnijmy też, że w ubiegłym roku Mikołaj Solarz był mistrzem Aeroklubu Krakowskiego juniorów młodszych w konkurencji S6A, a w bieżącym roku Mikołaj Kuchta jest wicemistrzem.

Gratulując modelarzom bardzo dobrego występu w zawodach pucharowych pamiętamy też o tych wszystkich, którzy do tej pory życzliwym okiem spoglądali i nadal spoglądają na uprawiających (egzotyczny dla większości) sport jakim jest modelarstwo lotnicze. Szczególne słowa podziękowania kierujemy pod adresem rodziców, rodzeństwa i wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób dopingują i wspierają naszych zawodników-modelarzy. Nie zaszkodzi też przypomnieć po raz już kolejny, że modelarstwo lotnicze stanowi jedną z kilku dyscyplin sportów lotniczych, których status jest identyczny jak dziesiątek innych dyscyplin sportowych.Wymienione wyżej konkurencje modelarstwa kosmicznego zaliczane są z kolei do klas mistrzowskich sportu wyczynowego.

Więcej www.kultura.niepolomice.pl.

Krzysztof Gawłowski
instruktor modelarstwa lotniczego i kosmicznego

 

2018-06-11T15:48:30+00:00 11 czerwca 2018|Inne|
Rozmiar liter
Kontrast