Generic selectors
Wpisane wyrażenie
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Szukaj w treści
Search in pages
Filtruj według kategorii
Edukacja
Felietony
Fotorelacja
Galeria
Gospodarka
Inne
Jubileusz Odzyskania Niepodległości
Kultura
Ogłoszenia
Polecamy
Sport
Studio N
Wydarzenia
Wyróżnione

Mój Sybir – wspomnienia Lasków

20 września o godz. 18.00 Biblioteka Publiczna w Niepołomicach i Fundacja „Lepsze Niepołomice” zapraszają na spotkanie Klubu poszukiwaczy historii Niepołomic „Mój Sybir – wspomnienia Wojciecha i Stanisława Lasków”.

Gościem specjalnym, będzie Maria Janczak – córka Wojciecha Laska – naoczny świadek tamtych wydarzeń.

Spotkanie odbędzie się w Laboratorium Aktywności Społecznej, przy ul. Bocheńskiej 26.

Na spotkaniu poznamy losy zesłańców – rodziny Lasków, wywodzącej się z Chobotu. Wojciech Lasek na Sybirze był dwukrotnie. Najpierw w 1914 r. został tam zesłany jako żołnierz walczący w czasie I wojny światowej, następnie z rodziną, w 1940 r. w czasie II etapu wywózki ludności polskiej na Sybir.

Rodzina Wojciecha i Zofii Lasków przeprowadziła się z Chobotu na ziemie wschodnie przed II wojną światową. Mieszkali w kolonii Terpin, położonej nad rzeką Berezówką, na płaskowyżu ziemi podolskiej. Kolonia Terpin była zamieszkana przez dziewięć rodzin. Spokojny tryb życia został zakłócony wybuchem II wojny światowej. Najazd Niemców na Polskę – 1 września 1939 roku, a następnie Rosji sowieckiej i ich okupacja była początkiem tragedii kolonistów, osadników, nauczycieli, leśniczych, żandarmerii oraz inteligencji polskiej zamieszkującej wschodnią Małopolskę.
„10 lutego 1940 roku o godzinie czwartej rano kolonia nasza została otoczona przez sołdatów NKWD i Ukraińców. Gdy zaczęli dobijać się do drzwi, ojciec otworzył nasz dom. Wówczas sołdat z bagnetem na karabinie i dwóch Ukraińców wpadło do mieszkania, rozpoczynając rewizję (nazwiska Ukraińców – Wasyl Kucuper i Mikołaj Strilkow). Ojca trzymali pod bagnetem i bronią gotową do strzału. Wyrwana ze snu rodzina nie wiedziała, co począć. Powstał wielki płacz dzieci, których było ośmioro, gdyż najstarsze, brat Józef, było u kuzynów. Najmłodsza siostra Rozalia miała wówczas osiem miesięcy.” – napisał Stanisław Lasek we „Wspomnieniach Kresowiaka-Sybiraka”.

Rodzina Lasków po sześciu okrutnych latach tułaczki i cierpienia w sowieckim „raju” powróciła w 1946 r. do Polski. Z jedenastoosobowej rodziny do wymarzonej Ojczyzny powrócili rodzice – Wojciech i Zofia z córkami: Anną, Franciszką, Marią i synem Stanisławem.

Ich losy poznamy dzięki: pamiętnikowi Wojciecha, w którym opisuje życie jeńców w czasie zsyłki w latach 1914-1916, oraz wspomnieniom jego syna – Stanisława. Stanisław Lasek z żoną Anielą, która również przeżyła zsyłkę mieszka obecnie w Kanadzie. Swoje wspomnienia umieścili w książce pt. „Wygnańcy”. Jej promocja odbyła się w 76. rocznicę II etapu wywózki ludności polskiej na Sybir, 24 kwietnia 2016 r. w siedzibie Grupy 21 Związku Polaków w Kanadzie w Oshawie.

2017-09-18T13:03:53+00:0018 września 2017|Kultura|
Rozmiar liter
Kontrast