Akademia Karate Tradycyjnego zorganizowała w czasie tegorocznych ferii zimowych 3 obozy. W aktywnym wypoczynku wzięło udział w sumie 150 osób.

Na pierwszy obóz karatecy pojechali do Ochotnicy Górnej, gdzie przywitał ich ogrom śniegu. Od 12 do 17 stycznia trenowali i korzystali z zimowych atrakcji.

Piękna górska sceneria i bajkowy klimat zachęcały do codziennych spacerów. Wspinaliśmy się na pobliską górę, z której zjeżdżaliśmy na jabłuszkach i ski-dokach. Białego puchu było naprawdę dużo, toteż zjazdy, zabawy i bitwy śnieżne dostarczały nam mnóstwo frajdy.

Codziennie szlifowaliśmy technikę karate pod czujnym okiem senseiów, którzy dużą uwagę zwracali na właściwą postawę ciała i precyzyjne techniki. Wieczorami odbywały specjalne treningi budujące siłę – robiliśmy po 100 pompek i uderzaliśmy w tarcze. Był też trening na wzmocnienie ciała i ducha. Wybiegliśmy boso przed ośrodek i na śniegu wykonaliśmy kilka technik i pompek.

Tradycyjny kulig to jedna z atrakcji obozu. Konie zaprzężone w sanie zabrały nas na przejażdżkę do lasu. Sunęliśmy tunelami śnieżnymi wśród choinek uginających się od śniegu. Na polanie – w specjalnym szałasie – górale zorganizowali dla nas ognisko i upiekli pyszności. Do ośrodka wróciliśmy po zmroku drogą oświetlaną przez pochodnie.

Na drugi obóz wybraliśmy się do Kluszkowców (18-23 stycznia), gdzie połączyliśmy kilka aktywności: treningi karate z nauką i doskonaleniem jazdy na nartach i snowboardzie.

Nasz ośrodek usytuowany był tuż przy stacji narciarskiej. Każdego dnia przez kilka godzin oddawaliśmy się białemu szaleństwu na stoku. Byliśmy podzieleni na kilka grup. Najstarsi i najbardziej wprawieni w szusowaniu jeździli z senseiem Pawłem Januszem. Nieco młodszych pod swoje skrzydła przygarnął sensei Michał Janusz. Sensei Wiktor Staszak (który jest też instruktorem narciarstwa) oraz inni instruktorzy narciarstwa opiekowali się tymi, którzy na nartach stawiali pierwsze kroki. Miłośnicy snowboardu tworzyli oddzielną grupę, o którą dbał Artur Madej – instruktor snowboardu. Warunki do zjazdów były wprost wymarzone – piękna pogoda i bajkowe widoki. Po kilkudniowym pobycie osoby, które zaczynały na oślej łączce, pod koniec zjeżdżały już samodzielnie z dużego stoku. Pozostali znacznie podszkolili technikę zjazdu.

Codziennie trenowaliśmy też karate. Zajęcia odbywały się w ośrodku. 2 razy wybraliśmy się też na pobliską halę sportową, gdzie po zakończeniu treningu mogliśmy pograć w koszykówkę, siatkówkę, a także piłkę nożną.

Pod koniec obozu pojechaliśmy na termy, gdzie przez kilka godzin mogliśmy się zrelaksować po bardzo aktywnych dniach.

Trzecim obozem zorganizowanym przez AKT była półkolonia karate. Karatecy spotykali się codziennie rano (od 21 do 25 stycznia) w Dojo w TAURON Arenie Kraków. Rozpoczynali o 9 rano, kończyli o 17.00. Park trampolin, ścianka wspinaczkowa, kino, gry i zabawy sprawnościowe, skate park, konkurs Mam talent i oczywiście treningi karate – to atrakcje, które czekały na uczestników tego stacjonarnego obozu.

Dziękujemy wszystkim karatekom za udział w obozach, zapał i pozytywną energię w czasie naszych aktywnych ferii zimowych.

Akademia Karata Tradycyjnego Niepołomice