Generic selectors
Wpisane wyrażenie
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Szukaj w treści
Search in pages
Filtruj według kategorii
Banner
Edukacja
Felietony
Fotorelacja
Galeria
Gospodarka
Inne
Jubileusz Odzyskania Niepodległości
Kultura
Miniatura
Ogłoszenia
Sport
Studio N
Wydarzenia

Mistrzynie Małopolski

W ostatni sierpniowy weekend w Swoszowicach rozegrały się zawody o tytuł najlepszej pary Małopolski w skokach przez przeszkody.

Na parkurze WLKS Krakus nie mogło zabraknąć zawodników KJK pod Żubrem, który obsadzili wszystkie kategorie, poza juniorską, gdyż juniorka – Karolina Sicińska, startująca na Bakłaju, uzyskała zgodę na konkurowanie na najwyższych przeszkodach z seniorami.

Była to dobra decyzja, bo w tym najsilniej obsadzonym konkursie Mistrzostw Małopolski nasz beniaminek, jadąc w pięknym stylu na czysto oba półfinały i pierwszy nawrót finału, deptał ostro po piętach, a raczej kopytach, faworytom i gdyby nie przypadkowa zrzutka w drugim nawrocie, Karolina uplasowałaby się tuż za podium.

Ostatecznie nasza 16-latka skończyła na szóstym miejscu, jako druga kobieta wśród seniorów. W klasie Open nasze barwy reprezentowały dwie zawodniczki. Urszula Milewska, dosiadająca Łani, po pierwszym dniu plasowała się w trójce. W sobotę jednak popełniła błąd i choć niedzielny finał pojechała na czysto, w dobrym tempie, nie wystarczyło to, żeby przegonić konkurentki, które również zaliczyły bezbłędne przejazdy.

Kolejna para: Andrea Scholtyssek i Ikar debiutowała w klasie Open i dzielnie walczyła w obu półfinałach, zachowując dobrą pozycję wyjściową na finał. Niestety, presja i trzykrotne nieposłuszeństwo konia w finałowym nawrocie wyeliminowały Andreę z rozgrywki. Wiktoria Styś na Oskarze podjęła walkę w Juniorach młodszych na dużych koniach. Pierwszy półfinał pojechała pewnie i z czystym kontem punktowym, bez kompleksów oczekiwała na drugi półfinał. Sobotni parkur jednak okazał się pechowy. Z dwoma zrzutkami Wiktora nie traciła animuszu. Pomimo, że w finale pierwszy raz miała skakać parkur z przeszkodami na wysokości 105 cm, oba nawroty pojechała w świetnym stylu, bezbłędnie. Ale również tu konkurencja nie spała i nie pozwoliła odrobić strat.

Kolej na Juniorów młodszych na kucach, gdzie nasz klub reprezentowała Marta Wypiór na Glory. Zawodniczka ta broniła tytułu, który w ubiegłym roku zdobyła w młodszej kategorii. Pomimo olbrzymiego stresu okazała się najlepsza wśród starszych koleżanek i kolegów, przez wszystkie dni zmagań nie popełniając żadnego błędu a w rozgrywce wykręcając najlepszy czas. Drugi tytuł Mistrza Małopolski zdobyła dla Klubu w kategorii Młodzików Daria Pietrzak na kucyku Miłek Ponysport. Pomimo że dla Darii były to pierwsze zawody, pewnie pojechała wszystkie parkury. Natomiast w rozgrywce z dwoma parami z czystym kontem punktowym zaskoczyła rywalki najlepszym i to o kilka sekund czasem.

Mistrzostwa Małopolski to także okazja do rozegrania zawodów towarzyskich i regionalnych. Nasza mocna para: Joanna Szyndler na Hamasie po raz kolejny potwierdziła swoją formę i zdeklasowała konkurencję w piątek i w sobotę w konkursie 60 cm a w niedzielę w klasie 80 cm. Wspomnieć warto także o udanych startach Karoliny Sicińskiej na Fali. W piątkowych zawodach regionalnych na wysokości 100 cm para ta zdobyła trzecie miejsce, a w sobotnim konkursie dwufazowym na tej samej wysokości miejsce czwarte. Ogromne brawa dla dziewczyn. Jeszcze większe gratulacje i podziękowania dla trenera Olega Badałowa, a także dla Gali Badałowej, Oli Paciory i Magdaleny Pinero-Waliente.

Już w czwartek część ekipy wyrusza walczyć na ogólnopolskich parkurach w Leśnej Woli.

Zaś w kolejny weekend inni będą się zmagać o Puchar Polski. Zachęcamy do trzymania kciuków!

Klub Jazdy Konnej pod Żubrem

2017-08-30T14:11:01+00:0030 sierpnia 2017|Sport|
Rozmiar liter
Kontrast