Generic selectors
Wpisane wyrażenie
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Szukaj w treści
Search in pages
Filtruj według kategorii
Edukacja
Felietony
Fotorelacja
Galeria
Gospodarka
Inne
Jubileusz Odzyskania Niepodległości
Kultura
Ogłoszenia
Polecamy
Sport
Studio N
Wydarzenia
Wyróżnione

Wiosenna Szybka Dycha

W niedzielę, 23 kwietnia, 9 zawodniczek i 87 zawodników stanęło na starcie kolarskiej Szybkiej Dychy Wiosna Edyszyn, czyli indywidualnej jazdy na czas.

Już po raz drugi kolarze-amatorzy rywalizowali w Puszczy Niepołomickiej, na trasie popularnie zwanej Żubrostradą. To niespełna dziesięciokilometrowy odcinek drogi asfaltowej, łączącej Zabierzów Bocheński z Mikluszowicami, doskonale znana spacerowiczom, biegaczom, rolkarzom oraz właśnie rowerzystom.

Około godziny 10.30 na trasę, spod szlabanu w Mikluszowicach do szlabanu w Zabierzowie Bocheńskim, wyruszył pierwszy kolarz. Kolejni startujący rozpoczynali rywalizację co 45 sekund, gdy sylwetka poprzedniego startującego była ledwo widoczna na horyzoncie. Zawody były okazją do sportowej walki nie tylko ze sobą, czasem i trasą, ale też z silnym wiatrem wiejącym w twarz i zmiennymi warunkami pogodowymi.

Wśród startujących byli zawodnicy jadący zarówno na rowerach górskich jak i tacy, którzy przygodę z tym sportem traktują całkiem poważnie i ścigali się na typowych szosówkach przeznaczonych do jazdy na czas. Jedna osoba postanowiła ścigać się na… handbike, czyli rowerze napędzanym ruchem mięśni rąk.

Wśród pań najszybciej, bo w 15 minut 42 sekundy trasę pokonała Justyna Kogut z klubu Pentel. To oznaczało średnią prędkość na poziomie 37,4 km/h. Druga była Ewa Wójcik (Aktywna Strona Życia, +26 sekund, 36,4 km/h), a trzecia – Daria Radczuk (CTS, +27 sekund, 36,3 km/h). Wszystkie zawodniczki na podium przyjechały do nas z Krakowa. Z Niepołomic w wyścigu startowała Ewelina Wyczesany, która zajęła szóste miejsce.

W kategorii mężczyzn, na najwyższym stopniu podium stanął Marek Wojnarowski (Kraków) z Velo Art. Cycling Club, który Żubrostradę pokonał w 13 minut i 15 sekund, jadąc ze średnią prędkością 44,3 km/h. Na drugim stopniu podium stanął Robert Peterczuk (Żywiec, Polart Moser SMP Team, +5 sekund, 44 km/h). Trzecie miejsce zajął Rafał Wrożyna (Pszczyna, Jafi Sport Bike Team, +19 sekund, 43,2 km/h). Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem z Niepołomic był Tomasz Bronicki, który zajął 16 lokatę.

Zwycięzcy oprócz pucharów otrzymali pamiątkowe drzewa – Klony Jawor. To symboliczna nagroda na najlepszy wynik w wyścigu rozgrywanym w puszczy. Drzewa oczywiście można zasadzić i patrzeć jak rosną, wspominając świetny wynik w Szybkiej Dysze.

Miasto i Gmina Niepołomice była jednym ze współorganizatorów zawodów.

2017-04-26T10:35:18+00:0026 kwietnia 2017|Sport|
Rozmiar liter
Kontrast