• Od sześciu lat gmina Niepołomice dopłaca do pobytu każdego dziecka w prywatnych żłobkach 100 złotych miesięcznie.
  • Od 2019 roku kwota ta wzrośnie do 200 złotych.
  • Pracujemy nad uruchomieniem publicznego miejsca opieki nad dziećmi od 1 do 3 roku życia i przedszkola w Woli Batorskiej.

Liczba mieszkańców gminy Niepołomice rośnie. Odpowiada za to migracja oraz przyrost naturalny. Dość powiedzieć, że mieszka u nas około 380 dzieci poniżej 12 miesiąca życia. Po zakończeniu okresu niezbędnej opieki nad nowo narodzonym dzieckiem, część mam chce wrócić na rynek pracy. A to wiąże się z koniecznością znalezienia opieki dla najmłodszych.

Jedni rodzice korzystają z pomocy najbliższych, niektórzy z prywatnej opieki, a inni chcą, aby ich pociechy rozwijały się w żłobku. Stosunkowo mała liczba miejsc w żłobkach jest problemem, z którym wielu rodzinom przychodzi się zmierzyć.

Chcemy ułatwić mieszkańcom łączenie życia rodzinnego z zawodowym. To wymaga poszerzenia oferty żłobków. W 2013 roku Rada Miejska podjęła decyzję o stuzłotowej dopłacie do każdego dziecka w żłobku na terenie gminy Niepołomice, bez względu na ilości godzin, jakie spędzi ono pod opieką placówki. Tylko w 2018 roku gmina Niepołomice dopłaciła ponad 100 tys. zł do trzech prywatnych żłobków i 3 niepublicznych klubów malucha.

Podczas sesji 27 marca 2019 roku, radni poparli moją propozycję, aby podwoić tę kwotę. Firmy prowadzące żłobki na terenie gminy, otrzymają dotację celową w wysokości 200 złotych na każde dziecko objęte opieką, a 75 procent tej kwoty ma być przeznaczone na obniżenie opłaty jaką ponoszą rodzice.

Jednak chcąc  zapewnić opiekę jeszcze większej liczbie dzieci, których rodzice zgłoszą takie zapotrzebowanie, konieczne jest uruchomienie publicznej placówki, która będzie sprawować opieką nad najmłodszymi. A to wiąże się z dużymi kosztami i mnóstwem pracy.

Poszukiwania lokalu

Od jakiegoś czasu rozglądamy się za odpowiednim lokalem. Pierwszym pomysłem było wybudowanie nowego obiektu w Woli Zabierzowskiej, przy szkole podstawowej, w której od 2014 roku działa klub malucha „Pod Bociusiem”. Chcieliśmy zrealizować tę inwestycję przy pomocy państwowych pieniędzy z programu Maluch+. Niestety środki oferowane przez rząd były niemal dwukrotnie niższe, niż wnioskowaliśmy. Zamiast 600 tysięcy, otrzymaliśmy promesę na 320 tysięcy, a za tyle pieniędzy nie sposób postawić budynku żłobka. Później rozpatrywaliśmy możliwość odkupienia od prywatnego właściciela niedokończonego budynku, który miał być żłobkiem. Koszty tych rozwiązań wykraczały daleko poza nasze możliwości.

Efekty uboczne reformy edukacji

Wprowadzona w ekspresowym tempie reforma edukacji postawiła przed samorządami ekstremalnie trudne zadanie zapewnienia odpowiednich warunków do nauki naszym dzieciom. Na szczęście jeszcze przed jej wprowadzeniem podjęliśmy decyzję o budowie nowej szkoły podstawowej na Jazach, co spowodowało, że trochę luźniej jest w szkołach podstawowych w mieście. Ale szkoły podstawowe muszą pomieścić teraz klasy siódme i ósme, co powoduje konieczność rozbudowy kilku szkół. W tym roku zaczynamy dużą, wartą prawie 4,5 mln zł, inwestycję w szkole podstawowej w Zakrzowie, gdzie dobudujemy pięć klas lekcyjnych i salę gimnastyczną. Podobne rozbudowy będą nas czekały w innych podstawówkach. Reforma spowodowała również dodatkowe roczniki w naszej szkole średniej. Z przykrością, ale musiałem wypowiedzieć umowę najmu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która od prawie dwudziestu lat miała swoją siedzibę przy ul. 3 Maja. Zajmowane przez ARMiR pomieszczenia są niezbędne, abyśmy mogli przyjąć młodzież do liceum i uniknąć dwuzmianowości. Stosowne prace adaptacyjne rozpoczną się pod koniec czerwca i mam nadzieję, że już 1 września licealiści zaczną się uczyć w nowych pomieszczeniach. To będą kolejne nerwowe wakacje i walka z czasem. Letnia przerwa to tylko dwa miesiące.

Reforma oświatowa skutkuje likwidacją gimnazjów. W Staniątkach, Podłężu i Niepołomicach obiekty zostaną przeznaczone na potrzeby szkół podstawowych, natomiast budynek w Woli Batorskiej już niedługo będzie pełnił inną funkcję. Chcemy jeszcze w tym roku przenieść tam przedszkole i dodatkowo uruchomić dwa oddziały klubu malucha dla dzieci od pierwszego do trzeciego roku życia.

Wola Batorska – co dalej z budynkiem gimnazjum?

Obiekt gimnazjum w Woli Batorskiej jest dobrze skomunikowany. W tym momencie powstaje przy nim plac Park&Ride wraz  z wygodnym punktem przesiadkowym. Rodzicom nie grozi utknięcie w porannych korkach. Jednak dostosowanie byłego gimnazjum do przyjęcia dzieci od 1. roku życia wymaga dużego remontu. Co wiąże się z takim remontem wie chyba każdy, kto remontował używany dom. Nawet pomimo tego, że obiekt jest w stosunkowo dobrym stanie technicznym, to przy okazji tak głębokiej przebudowy pojawiają się niespodziewane trudności. Przygotowanie projektu przebudowy zajęło kilka miesięcy. Zakres robót przewiduje wzmocnienia konstrukcyjne, wymianę sieci energetycznej, demontaż urządzeń dla starszych uczniów i przystosowanie obiektu do potrzeb najmłodszych. Aby obiekt wyposażony był w kuchnię i jej odpowiednie zaplecze będziemy musieli wyburzyć budynek sportowy LKS Batory, a w jego miejscu dobudowana zostanie nowa część, która w części parteru będzie pełniła funkcje, o których wspomniałem. Poddasze natomiast oddane zostanie sportowcom. W maju ogłosimy przetarg na wykonawcę robót, które w najlepszym przypadku potrwają około pół roku. Mam nadzieję, że pod koniec roku będziemy mogli przenieść przedszkole, które dzisiaj działa w budynku SP w Woli Batorskiej oraz uruchomić gminny punkt dla najmłodszych, gdzie znajdzie się miejsce dla 50 dzieciaków.

 

Roman Ptak
burmistrz Miasta i Gminy Niepołomice