8 czerwca 2019 roku Koło Gospodyń Wiejskich z Podłęża obchodziło jubileusz 25-lecia swojej działalności. Uroczystość odbyła się w siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej w Podłężu, która od roku jest również siedzibą KGW.

Obchody tej pięknej rocznicy zaszczycili swoją obecnością: burmistrz Roman Ptak, przedstawiciele Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa (ARMIR), między innymi opiekunka KGW z ramienia ARMIR-u – Mirosława Gałuszek, jak również radny powiatowy – Piotr Nowak.

Nie zabrakło oczywiście przedstawicieli władzy lokalnej – sołtys Kazimiery Wnęk, radnego gminnego Adama Suślika i radnej powiatowej Aleksandry Ślusarek. Podczas imprezy obecni byli także przedstawiciele OSP Podłęże, przedstawiciele Chóru Totus Tuus z Podłęża, przedstawiciele placówek edukacyjnych z Podłęża i oczywiście koleżanki z KGW z całej gminy Niepołomice. Pośród setki zaproszonych gości obecni byli również – Bożena Kozłowska, dyrektor Banku Spółdzielczego oraz Kazimierz Pieprzyca, przedstawiciel piekarni w Podłężu.

Zgromadzeni goście mogli skosztować tradycyjnych dań przyrządzonych przez panie z KGW, a o oprawę muzyczną zadbali: Józef Mitoń i Krzysztof Lebiest. Przedstawicielki KGW wyśpiewały piękne piosenki, do których teksty, specjalnie na tę wyjątkową okazję, stworzyła Maria Rej, członkini koła.

Podczas części oficjalnej Małgorzata Kwiecińska, przewodnicząca KGW w Podłężu, wraz z burmistrzem wręczyła dyplomy członkiniom, które działały i są związane z kołem od samego początku jego działalności. Wyróżniono m.in. Leokadię Krupińską, która przewodniczyła kołu już w 1978 roku. Skąd zatem to 25-lecie zamiast 41-lecia działalności?

KGW w Podłężu według dokumentów, które posiadam, założone zostało już w 1978 roku i działało przez kilka dobrych lat, jednak jego działalność została zawieszona – tłumaczy Małgorzata Kwiecińska. – Dopiero w 1994 roku koło zostało reaktywowane i działa już bez przerwy do dnia dzisiejszego – dodaje Kwiecińska.

Jedyne, co się od tamtego czasu zmieniło, to nasza nazwa. Od kilku miesięcy brzmi ona: „KGW Siła kobiet i mężczyzn”. Wszystko przez to, że do koła dołączyło pięciu panów, bez pomocy których byśmy się już nie obeszły – wyjaśnia pani Małgorzata.

Serdecznie gratulujemy wszystkim paniom i panom z KGW w Podłężu, którzy współtworzą tę społeczną inicjatywę i życzymy kolejnych owocnie przepracowanych lat.