Od 10 czerwca w Podłężu na drodze wojewódzkiej 964 zostanie wprowadzony ruch wahadłowy. Zmiany organizacyjne obejmą 400-metrowy odcinek, w miejscu, gdzie powstaje zjazd z autostrady A4.

Wykonawca inwestycji – Trakcja PRKiI – wystąpił dziś z pismem do Zarządu Dróg Wojewódzkich o wprowadzenie zmian w organizacji ruchu od przyszłego poniedziałku (10 czerwca).

Utrudnienia potrwają do końca budowy węzła autostradowego, czyli około 12 miesięcy. Na wspomnianym odcinku powstaną dwa ronda. Wykonawca wyliczył, że na budowę każdego z nich potrzeba pół roku. W związku z tym, DW 964 będzie częściowo zamknięta do czerwca 2020 roku.

Jak będą wyglądały główne zmiany w organizacji ruchu?
Ruch wahadłowy obejmie odcinek 400 metrów. Jadąc od Niepołomic wahadło rozpocznie się w okolicach firmy Ren-Trans, jadąc od Wieliczki – na granicy Zakrzowa i Podłęża. Dla zmniejszenia utrudnień, wykonawca podzielił ten odcinek na 4 etapy. Przez cały czas ruch będzie sterowany za pomocą sygnalizacji świetlnej. W sytuacji, gdy będą się tworzyć duże korki, sygnalizację zastąpi sterowanie ręczne, by zmniejszyć natężenie ruchu.

Utrudnienia dotkną wszystkich, od kierowców, poprzez mieszkańców, po pasażerów MPK. Czeka nas trudny czas i musimy uzbroić się w cierpliwość. Policja zwiększy ilość patroli, będzie monitorować sytuację i reagować na bieżąco. Funkcjonariusze pojawią się też w miejscach, w których spodziewamy się zwiększonego ruchu pojazdów omijających korki na DW 964 – czyli m.in. w centrum Staniątek.

Zjazd powinien być gotowy do połowy 2020 roku. Jego budowa pochłonie 48 mln zł. Oprócz samego węzła, który połączy autostradę A4 z drogą wojewódzką 964 powstanie też obwodnica (2,2 km jezdni), która będzie łącznikiem z Niepołomicką Strefą Inwestycyjną.

Author: Joanna Musial