16. Letnia Akademia Karate Tradycyjnego za nami. W obozie, który zorganizowaliśmy w niepołomickiej podstawówce uczestniczyło 160 karateków.

Obozowicze zjechali do Niepołomic 25 czerwca i pożegnali się z rodzicami na 6 dni. Dla wielu karateków był to pierwszy w życiu obóz. Najmłodsi uczestnicy mieli po 5 lat.

Dni upływały nam na treningach karate, spacerach, zwiedzaniu okolicznych atrakcji, grach i konkursach sportowych, ale przede wszystkim na dobrej zabawie.

Poranki witaliśmy rozgrzewką w terenie – zwykle w parku miejskim lub na dziedzińcu zamkowym. W ciągu dnia wracaliśmy na treningi do parku, gdzie drzewa zapewniały upragniony cień. Dzieliliśmy się na grupy i mogliśmy szlifować formę pod okiem senseiów i sempaiów. W trakcie pobytu karatecy nauczyli się m.in. ruchów mistrzowskiego kata jitte, które jest wymagane na 3 Dan (trzeci czarny pas).

W tym roku w połowie obozu opuścił nas sensei Paweł Janusz. Wyleciał bowiem do Japonii w towarzystwie senseia Włodzimierza Kwiecińskiego – prezydenta Międzynarodowej Federacji Tradycyjnego Karate-do, z misją rozwoju karate. Zdążył jednak przeegzaminować 22-osobową grupę karateków. Gratulujemy wszystkim zmiany koloru pasa.

Wizyty w miejscowych lodziarniach były obowiązkowym punktem każdego dnia. Jednak największą popularnością cieszył się basen, który ustawiliśmy przy szkole, by służył nam przez cały obóz i schładzał w największe upały.

W trakcie spacerów po okolicy odwiedziliśmy Zamek Królewski, wspięliśmy się na Kopiec Grunwaldzki, a część obozowiczów po raz pierwszy zawitała w budynku niepołomickiej Akademii Karate. Dziewczęta odwiedziły też pobliski plac zabaw na Marudach, gdzie urząd miasta zorganizował atrakcje dla najmłodszych.

W wolnym czasie można było pograć w piłkę, postrzelać z łuku, czy pobawić się na szkolnym placu zabaw. Był też czas na regenerację sił podczas oglądania bajek na świetlicy.
Tradycyjnie obejrzeliśmy film w Małopolskim Centrum Dźwięku i Słowa. Zaliczyliśmy też wizytę na krytej pływalni. Odwiedziła nas także sensei Katrin Kargbo, która poprowadziła dla karateków zajęcia taneczne.

Spontanicznie zjawił się również Robert Guzik – jeden z czołowych zawodników freestyle football na świecie – i wykonał kilka widowiskowych trików z piłką, budząc przy tym podziw wszystkich uczestników.

Pod koniec obozu niespodziankę sprawili nam strażacy z OSP Niepołomice, którzy przyjechali wozami strażackimi i polewali nas wodą. Tak orzeźwieni mogliśmy wziąć udział w zabawach i konkursach sportowych na orliku. Emocjonujące pojedynki na przeciąganie liny, czy skoki w workach wymagały od obozowiczów nie tylko siły, ale też sprawności i koordynacji. Z kolei najlepiej rozciągnięci wygrali konkurs szpagatów.

Wieczorami szaleliśmy na dyskotekach. Na jednej z nich zjawił się nasz zaprzyjaźniony tygrys w kimonie i bawił się razem z nami.

16. Letnią Akademię zakończyliśmy 30 czerwca piknikiem przy niepołomickiej podstawówce. Zjawili się rodzice, którzy najpierw obejrzeli pokaz karate w wykonaniu swoich pociech, a potem mogli się posilić kiełbaskami z grilla. Dla dzieci atrakcjami były dmuchane zjeżdżalnie, malowanie twarzy, wata cukrowa czy bańki mydlane.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą zabawę i zapraszamy na kolejne obozy z Akademią Karate Tradycyjnego Niepołomice-Kraków.

Wydarzenie było dofinansowane ze środków Gminy Niepołomice