Tomasz Marczyński w peletonie, trudne warunki atmosferyczne i kraksa na finiszu. Kolarze rywalizujący w Puszczy Niepołomickiej mogli się poczuć w minioną sobotę jak podczas największych światowych klasyków.     

Dla wielu zawodników wydarzenie, w którym bierze udział zawodnik profesjonalnej grupy Lotto Soudal Tomasz Marczyński to idealne podsumowanie sezonu i możliwość zakończenia kolarskiego roku.

Podobnie jak w pierwszej edycji tak i tym razem na zaproszenie jednego z najlepszych polskich kolarzy zawodowych odpowiedziało ponad czterystu amatorów dwóch kółek. Wszyscy razem punktualnie o godzinie 11.11 w ramach startu honorowego wyruszyli spod Zamku Królewskiego w stronę Puszczy Niepołomickiej, gdzie rozpoczęło się prawdziwe ściganie w Wyścigu Kolarskim by Tomasz Marczyński.

Zawodnicy mieli możliwość rywalizacji na jednym z dwóch dystansów 37,6 km bądź 113,2 km. Do walki na kolejnych kilometrach trasy, kolarzy – oprócz wspomnianego Tomasza Marczyńskiego – zagrzewał również ekspert kolarski Eurosportu, Adam Probosz. Atmosfera była znakomita, a wydarzenia z wyścigu z pewnością na długo pozostaną w pamięci uczestników. Śliska nawierzchnia spowodowała bowiem pewne problemy.

Podczas finiszu, kiedy spora grupa kolarzy walczyła o dobry wynik doszło do groźnie wyglądającej kraksy. Na szczęście skończyło się na strachu, potłuczeniach i jednej złamanej kierownicy.

Najlepszą kobietą w kategorii open na królewskim dystansie 112 km okazała się Angelika Tlołka (JAS-KÓŁKA). Wśród mężczyzn bezkonkurencyjny był Michał Malejka (Cyklotym Horni Bludovice).

Kolarski peleton z Marczyńskim na czele zapowiedział wizytę w Niepołomicach również w przyszłym roku.

Pełne wyniki z zawodów można znaleźć tutaj.